Pracujesz na umowie śmieciowej? Możemy pomóc!

15 lutego na wrocławskim Rynku odbył się protest przeciwko podwyżce cen biletów, które np. w przypadku biletów jednorazowych wzrosną aż o 25 proc. Protest został zorganizowany przez wrocławską sekcję Związku Syndykalistów Polski oraz Akcję Lokatorską i zgromadził kilkadziesiąt osób.
Przedstawiciele ZSP przypomnieli, że protestowali już w 2008 roku przeciwko ówczesnej podwyżce. Radni wówczas argumentowali, że muszą podnieść żeby podnieść jakość komunikacji zbiorowej w mieście. Od tego czasu, jak informują niezależni eksperci, jakość transportu miejskiego spadła, a nie wzrosła. Likwidowane są linie, częstotliwość kursowania spada. Teraz w kontekście kolejnej, jeszcze większej podwyżki, wrocławianie zastanawiają się, czy nie będzie to oznaczać jeszcze większej degradacji komunikacji zbiorowej. Podkreślano, że nie ma pieniędzy na usługi publiczne, ale na luksusowy stadion i fontanny zawsze się znajdą.

Działaj przeciw antyspołecznej polityce teraz!
Stanowczo potępiamy działania władz Warszawy i innych miast, które postanowiły dokonać cięć socjalnych w wydatkach na publiczną edukację przez zamykanie szkół publicznych. W tym samym czasie, około 500 bezużytecznych polityków na co dzień decyduje o naszych lokalnych sprawach zgodnie z własnym partyjnym interesem. Miasto marnuje ogromne ilości środków na publiczne kontrakty przyznawane prywatnym firmom zarządzanym przez przyjaciół, buduje najdroższy stadion na świecie, nie szczędzi na nagrody dla urzędników, służbowe limuzyny, luksusowe biurka.

WALCZYMY O GODNE WARUNKI PRACY I GODNĄ EMERYTURĘ!
Rząd chce, by wiek emerytalny został podwyższony do 67 lat! Będziemy dłużej pracować, a mniej korzystać z owoców naszej pracy. Zgodnie z planami rządu, począwszy od 2013 r., każdego roku wiek emerytalny wydłużany będzie o 3 miesiące aż do momentu, kiedy na emeryturę przechodzić będziemy po osiągnięciu 67 roku życia.
Znowu się okazuje, że ludzie, którzy pracowali uczciwie przez całe życie, nic z tego nie mają.Powinni pracować jeszcze więcej i ponosić wszystkie koszty niegospodarności rządu i „kryzysów” spowodowane przez politykę władzy i korporacji.
Nic dziwnego, że rządy, które bawią się finansami publicznymi twierdzą, że nie ma pieniędzy dla emerytów. Pod koniec lat 90-tych mówiono nam, że jedynym sposobem, by uratować system emerytalny jest ograniczenie poziomu świadczeń oraz przekierowanie funduszy do prywatnego sektora. OFE pobierają wysokie składki, ale ich wyniki finansowe zależą od prowadzonych przez nie spekulacji. Korzyści dla przyszłych emerytów są, mówiąc oględnie, bardzo wątpliwe. Część tych opłat jednak idzie do kieszeni prywatnych firm, które zyskują na takim układzie. Teraz okazuje się, że chcą jeszcze dłużej spekulować naszymi pieniędzmi.

20 stycznia w Warszawie odbyła się pikieta / akcja informacyjna pod siedzibą Roche Polska. W dniu 19 grudnia ub. r., firma zwolniła z pracy działacza Związku Syndykalistów Polski. Domagamy się jego przywrócenia do pracy i uznania jego statusu osoby zatrudnionej. W Roche pracuje duża liczba pracowników bez formalnego stosunku z firmą, m.in. na podstawie fikcyjnego samozatrudnienia.
Pikietujący skandowali "Zwolniliście Jakuba no i teraz jest rozróba" oraz "Śmieć-umowa Ciebie czeka - jak tam Twoja hipoteka?" Rozdano ulotki i tzw. "bullshit-cheki", czyli paski które pozwolą pracownikom sprawdzić, jak szybko mogą wylecieć z roboty.
Podczas pikiety managerka z Roche Polska oraz "przedstawicielka pracowników" podeszły by porozmawiać ze zwolnionym aktywistą o jego postulatach. Nie miały one żadnego komentarza dotyczącego sytuacji pracowników nie-pracowników w firmie.

W dniu 19 grudnia ub. r., firma farmaceutyczna Roche Polska bez przyczyny zwolniła z pracy działacza Związku Syndykalistów Polski. Polecenie wpłynęło bezpośrednio z korporacyjnej centrali w Szwajcarii. Aktywiście kazano natychmiast opuścić miejsce pracy i nie podano mu powodów zwolnienia na piśmie.
Zwolnienie nastąpiło tuż po publikacji w prasie szeregu artykułów na temat działalności społecznej zwolnionego. Z racji braku przekonującego powodu zwolnienia, wydaje się, że decyzja była związana z jego aktywnością w ZSP.
W tej sprawie odbędzie się pikieta na ul. Domaniewskiej 39, w piątek 20 stycznia o godz. 12:00.
Będziemy się domagać przywrócenia zwolnionego pracownika do pracy i uznania jego statusu osoby zatrudnionej. Będziemy także informować pracowników i opinię publiczną o prawach, które przysługują pracownikom w tej sytuacji.

Związek Syndykalistów Polski organizuje po raz czwarty konkurs na najgorszych pracodawców roku. Konkurs ten jest odpowiedzią na przeprowadzane co roku konkursy na "najlepszych" pracodawców.
ZSP oczekuje na zgłoszenia kandydatów do tytułu "Najgorszego pracodawcy roku" do 1 marca 2012. Zwycięzca konkursu dostaje od związku certyfikat oraz darmowe porady, jak polepszyć warunki pracy w firmie.
Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres: konkurs@najgorsipracodawcy.pl

16 stycznia odbyła się druga akcja solidarnościowa ze strajkującymi pracownikami z fabryki ABB w Kordobie pod agencją pracy tymczasowej Adecco. To właśnie firma Adecco (Eurocen), która teraz świadczy "usługi" pracodawcom, fabryce ABB i która zastąpiła strajkującą załogą nowymi, nieuzwiązkowionymi "pracownikami - niepracownikami" czyli pracownikami tymczasowymi. Ci pracownicy również mogą zostać zastąpieni w każdej chwili, gdy zrozumieją, że ich warunki pracy nie są tak korzystne, jak warunki zatrudnienia normalnych pracowników i zaprotestują przeciw temu.

Basta! Walczmy z cięciami socjalnymi i antyspołeczną polityką rządu! Wszyscy na ulice w dniu 31 marca - Dzień Gniewu Społecznego! Demonstracja rozpocznie się o godz. 13:00 na pl. Zamkowym.
Podział na biednych i bogatych w Polsce pogłębia się coraz bardziej. Politycy i biznesmeni są zajęci wypełnianiem sobie kieszeni, a zwykłym obywatelom mówi się, że powinni "zacisnąć pasa" i być gotowi, by pracować ciężej i brać na swoje barki większą część kosztów. Nie jest prawdą, że cięcia socjalne są niezbędne ze względu na fakt, iż społeczeństwo żyje ponad stan. Mamy tu do czynienia z oszustwem na masową skalę, gdyż koszty które każe się nam ponosić nie są kosztami związanymi ze spełnianiem podstawowych potrzeb społecznych, ale kosztami gigantycznej machiny korupcji i zysków pompowanych do prywatnych firm i korporacji. Problem z zadłużeniem wynika więc z samej natury systemu. Tak naprawdę, będziemy płacić więcej tylko po to, by garstka bogaczy zarabiała jeszcze więcej.
Rząd wymusza na nas różne formy cięć socjalnych. Politycy mają w tym wprawę - robili to od lat. Publiczne pieniądze pochodzące z podatków są kierowane do niepotrzebnych projektów, które generują wiele kosztów zapewniających godziwy zysk dobrze ustosunkowanym. Ale na koniec, to my musimy zapłacić rachunek, gdyż rzekomo "nie ma już pieniędzy" na inne usługi dla obywateli.

13 stycznia odbyła się pikieta informacyjna pod siedzibą agencji pracy tymczasowej ADECCO. Była to akcja solidarnościowa z strajkującymi od 28 listopada pracownikami EULEN-ABB w Kordobie w Hiszpanii. Agencja ADECCO odgrywa niechlubną rolę w rozbijaniu strajku pracowników.
Pracownicy byli zatrudnieni przez firmę EULEN, która jest inną jeszcze agencją dostarczającą “pracowników tymczasowych”. Wykonywali pracę w fabryce międzynarodowego koncernu ABB jako wykwalifikowani pracownicy: operatorzy dźwigów, wózków widłowych i innego sprzętu. Transportowali ciężkie transformatory i inne urządzenia, co może być niebezpieczne dla niedoświadczonych pracowników. Tych pracowników nie powinno się nazywać “pracownikami tymczasowymi”. Niektórzy z nich pracowali dla tej samej firmy przez 10-15 lat. Pomimo tego, nie mieli żadnej gwarancji pracy i gorsze warunki pracy, niż pracownicy zatrudnieni bezpośrednio. Tak więc pracownicy zatrudnieni przez agencję dla ABB postanowili się zorganizować, by poprawić swoje warunki pracy.

W dniu 19 grudnia ub. r., firma farmaceutyczna Roche Polska bez przyczyny zwolniła z pracy działacza Związku Syndykalistów Polski. Polecenie wpłynęło bezpośrednio z korporacyjnej centrali w Szwajcarii. Aktywiście kazano natychmiast opuścić miejsce pracy i nie podano mu powodów zwolnienia na piśmie.
Zwolnienie nastąpiło tuż po publikacji w prasie szeregu artykułów na temat działalności społecznej zwolnionego. Z racji braku przekonującego powodu zwolnienia, wydaje się, że decyzja była związana z jego aktywnością w ZSP.
Nasz kolega walczy o przywrócenie do pracy, ale nie tylko. Walczy również o uznanie swojego statusu jako pracownika firmy, oraz wypłacenia wszystkich świadczeń, które mu się należą. Praca bez normalnej umowy jest standardową praktyką stosowaną przez Roche Polska. Gdy zwolniony pracownik starał się o uzyskanie stałej umowy o pracę, powiedziano mu, że ma stać się ostatnią osobą zatrudnioną na stałą umowę w firmie.
