Oświadczenia
Tagged:

Poniżej publikujemy oświadczenie Związku Syndykalistów Polski sekcja Wrocław wydane z okazji Parady "Wrocław dla wszystkich"

We Wrocławiu od pewnego czasu wzrasta poziom przemocy ze strony bojówek skrajnej prawicy. Atakowane są miejsca kojarzone z kulturą alternatywną, atakowani są obcokrajowcy, a także aktywiści społeczni. Nie dzieje się to na skalę masową, ale jest to na tyle widoczne, że warto się zastanowić nad tym problemem.

Tagged:

Ostatnio, Związek Pracowników Edukacji zwracał uwagę na fakt, że niektóre instytucje edukacyjne podpisują umowy o dzieło z przeniesieniem praw autorskich z nauczycielami. Ostrzegaliśmy, jakie może to mieć negatywne konsekwencje dla nauczycieli. W szczególności, udało nam się ustalić, że wiele szkół językowych w Warszawie korzysta z takich umów, oszukując nauczycieli, zwłaszcza obcokrajowców. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zareagował ogłaszając, że przeprowadzi inspekcję w szkołach, by sprawdzić, czy nauczyciele otrzymują odpowiednie umowy. Uzasadnieniem kontroli jest fakt, że umowy o przeniesieniu praw autorskich nie są obciążone składkami na ZUS.

Tagged:  •    •    •  
Image: 
strajk-bron.JPG

Słowaccy nauczyciele zastrajkowali w zeszłym tygodniu, domagając się 10% podwyżek pensji. Uważamy, że ich żądania są jak najbardziej usprawiedliwione. Nasza praca jako nauczycieli jest niesłychanie ważna i odpowiedzialna, ale nasze wynagrodzenie często nie wystarcza na godne życie. Nic więc dziwnego, że słowaccy nauczyciele postanowili strajkować aż do otrzymania podwyżek i w pełni popieramy ich postulaty.

Ich postawa jest jak najbardziej godna pochwały, a podjęte przez nich działania mające na celu walkę o lepsze warunki pracy są jak najbardziej na miejscu, gdyż inaczej nie da się walczyć o istotne zmiany.

Tagged:  •    •  

Związek Syndykalistów Polski sekcja Wrocław protestuje przeciwko zwolnieniu aktywisty związkowego Inicjatywy Pracowniczej w zakładzie Chung Hong Electronics. Uważamy, że szykanowanie i zastraszanie tych, którzy podjęli walkę o poprawę swoich warunków pracy i płacy jest aktem wrogim wymierzonym we wszystkich pracowników bez względu na przynależność związkową lub jej brak. Wobec powyższego czujemy się zobowiązani do wyrażenia solidarności zarówno ze zwolnionym za działalność pracowniczą, jak i wszystkimi pracownikami, którzy podjęli walkę w swoim oraz innych interesie.

Jest to kolejny dowód na to, że walka klas jest wciąż aktualna mimo twierdzeń idealistów o jej rzekomym zakończeniu. Jest to walka która została wypowiedziana przez kapitał, nie przez pracowników. Również aktywiści Związku Syndykalistów Polski niejednokrotnie byli szykanowani i wyrzucani z pracy za działalność pracowniczą, więc znamy sytuację z pierwszej linii frontu. Dlatego dzisiaj wszyscy czujemy się zaatakowani.

Związek Syndykalistów Polski sekcja Wrocław, dn. 28.06.2012 r.

Tagged:  •  
Image: 
manif.png

Święto 1 maja, które swoje źródła czerpie w prawdziwych walkach pracowniczych, od lat jest przedmiotem ataków różnego rodzaju. SLD i inni socjaldemokraci próbują z tego święta uczynić celebrację obłudnej postawy polegającej na szermowaniu hasłami o obronie pracowników, gdy w rzeczywistości wspierają ataki na prawa pracownicze i niszczenie ich dotychczasowych zdobyczy. Lewica, której nie powiodła się budowa znaczącego i klasowo zorientowanego ruchu społecznego, stara się wciąż dokonać zmian odgórnie, przez przejęcie władzy, wybierając wciąż nowych charyzmatycznych liderów, którzy mogą pomóc wciągnąć działaczy do parlamentu - gdzie nadal będą tą samą bezradną zgrają, niezdolną do rozwiązania prawdziwych problemów, z którymi borykają się ludzie pracy. Poszukujący alternatywy dla SLD co kilka lat wiążą swoje nadzieje z nowymi szarlatanami, którzy pojawiają się na scenie, patrząc przez palce na ich chore ambicje i dążenie do władzy za wszelką cenę.

Najnowszym graczem na tym fałszywym rynku jest Janusz Palikot, oczywisty zwolennik neoliberalnej polityki, członek pokrętnej klasy posiadaczy, który wzbogacił się na pracy zwykłych ludzi, zachowując dla siebie większą część wypracowanej przez nich wartości, podczas gdy pracownicy musieli się zadowolić nędznymi zarobkami. Nie przestając ani na chwilę być wrogiem klasy pracującej, udało mu się utworzyć coś w rodzaju soft-lewicy, pozbawionej rzeczywistej polityki społecznej i zdolnej przekupić jednych i przypodobać się drugim. W efekcie powstała mieszanka liberalnego stylu życia i neoliberalnej ekonomii, która pozostawia gospodarcze status quo nietknięte i nie stanowi żadnej odpowiedzi na materialne warunki egzystencji pracowników i większości społeczeństwa. Janusz Palikot stara się wykorzystać popularne tematy, takie jak legalizacja marijuany, czy ruch lokatorski, by walczyć o wpływy i władzę. Nie jest jednak w stanie dostarczyć realnych rozwiązań dla tych problemów.

Tagged:  •  

Potępiamy brutalne aresztowania aktywistów protestujących w pokojowy sposób przeciw konferencji dotyczącej wydobycia gazu łupkowego. Kolejny raz jesteśmy świadkami sytuacji, w której policja bez przyczyny interweniuje, by tłumić społeczne protesty, często stosując fizyczną przemoc wobec protestujących. Nie pierwszy też raz widzimy, że policjanci są w zmowie, by obarczyć protestujących winą, choć to protestujących spotkały represje i akty przemocy.

Na tym właśnie polega rola policji: atakować, powstrzymywać protesty i aresztować ludzi, którzy protestują w imię interesu społecznego. W tym samym czasie, przymyka się oko na niewiarygodny poziom przemocy właścicieli nieruchomości przeciw lokatorom, drastyczne naruszenia praw pracowników, oraz niezliczone inne problemy zgłaszane przez zwykłych ludzi, którym policja odmawia jakiejkolwiek pomocy. W takich momentach staje się jasne, czyich interesów bronią tzw. "siły porządkowe". Państwo nie jest w stanie dać ludziom rozwiązania ich problemów, gdyż właśnie sam aparat przemocy państwowej jest źródłem ich problemów.

Tagged:

Potępiamy brutalne aresztowania aktywistów protestujących w pokojowy sposób przeciw konferencji dotyczącej wydobycia gazu łupkowego. Kolejny raz jesteśmy świadkami sytuacji, w której policja bez przyczyny interweniuje, by tłumić społeczne protesty, często stosując fizyczną przemoc wobec protestujących. Nie pierwszy też raz widzimy, że policjanci są w zmowie, by obarczyć protestujących winą, choć to protestujących spotkały represje i akty przemocy.

Na tym właśnie polega rola policji: atakować, powstrzymywać protesty i aresztować ludzi, którzy protestują w imię interesu społecznego. W tym samym czasie, przymyka się oko na niewiarygodny poziom przemocy właścicieli nieruchomości przeciw lokatorom, drastyczne naruszenia praw pracowników, oraz niezliczone inne problemy zgłaszane przez zwykłych ludzi, którym policja odmawia jakiejkolwiek pomocy. W takich momentach staje się jasne, czyich interesów bronią tzw. "siły porządkowe". Państwo nie jest w stanie dać ludziom rozwiązania ich problemów, gdyż właśnie sam aparat przemocy państwowej jest źródłem ich problemów.

Protestujemy przeciwko coraz aktywniejszej działalności przemysłu związanego z wydobyciem gazu łupkowego, który może wyrządzić środowisku i źródłom wody pitnej szkody nie do naprawienia i stanowi już teraz zagrożenie dla zdrowia publicznego. Lobbyści znów próbują mamić społeczeństwo, obiecując korzyści, które w rzeczywistości spłyną wyłącznie na międzynarodowe korporacje.

ZSP Warszawa

Tagged:

Ulotka rozdano na akcji pod grecką ambasadą 2 grudnia.

Jesteśmy solidarni ze społeczeństwem Grecji, które walczy ze sztuczkami klasy rządzącej, która próbuje narzucić coraz dalej idące obostrzenia socjalne. W Polsce wciąż słyszymy nonsensowne kłamstwa neoliberalnej propagandy, o tym jak rzekomo cięcia socjalne są niezbędne – tak jakby pracownicy w Grecji pławili się w luksusach. Tak naprawdę, marnotrawstwo zawsze zaczyna się na górze, a koszty ponoszą zwykli ludzie na dole. Nieliczni się bogacą, a większość zostaje oszukana.

Tagged:  •  
Image: 
2011-11-28_10-57-13.png

Po pierwsze, chcielibyśmy podziękować ludziom, którzy przyjechali do Warszawy, zwłaszcza z zagranicy, w celu okazania solidarności w walce z rosnącą w siłę skrajną prawicą. Naszym wspólnym celem jest świat, w którym faszystowskie idee trafią w końcu na śmietnik historii i gdzie ludzie będą zjednoczeni w swoim sprzeciwie wobec rasizmu i nacjonalizmu.

Ze względu na liczne incydenty związane z udziałem tych osób w blokadzie Marszu Niepodległości (zwłaszcza naszych kolegów i koleżanek z Niemiec), chcieliśmy zwrócić uwagę na rolę mediów w nakręcaniu histerii nacjonalistycznej zarówno przed, podczas, jak i po wydarzeniach 11 listopada. Od początku, przedstawiono ich jako grupę paramilitarną, choć nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Tymczasem, skrajnie prawicowe organizacje takie jak NOP i ONR swobodnie organizują na terenie Polski regularne paramilitarne szkolenia z użyciem broni. Jednak dziennikarze nie potrafili w tym dostrzec żadnego zagrożenia, szukając zamiast tego zewnętrznych wrogów.

Tagged:

Po pierwsze, chcielibyśmy podziękować ludziom, którzy przyjechali do Warszawy, zwłaszcza z zagranicy, w celu okazania solidarności w walce z rosnącą w siłę skrajną prawicą. Naszym wspólnym celem jest świat, w którym faszystowskie idee trafią w końcu na śmietnik historii i gdzie ludzie będą zjednoczeni w swoim sprzeciwie wobec rasizmu i nacjonalizmu.

Ze względu na liczne incydenty związane z udziałem tych osób w blokadzie Marszu Niepodległości (zwłaszcza naszych kolegów i koleżanek z Niemiec), chcieliśmy zwrócić uwagę na rolę mediów w nakręcaniu histerii nacjonalistycznej zarówno przed, podczas, jak i po wydarzeniach 11 listopada. Od początku, przedstawiono ich jako grupę paramilitarną, choć nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością. Tymczasem, skrajnie prawicowe organizacje takie jak NOP i ONR swobodnie organizują na terenie Polski regularne paramilitarne szkolenia z użyciem broni. Jednak dziennikarze nie potrafili w tym dostrzec żadnego zagrożenia, szukając zamiast tego zewnętrznych wrogów.

Po drugie, potępiamy aparat państwowy, który umożliwia policji represyjne działania, bicie i poniżanie ludzi i wciąż domaga się nowych uprawnień. Grupa osób aresztowanych na Nowym Świecie w większości składała się z ludzi, którzy dopiero co przyjechali do miasta i zostali aresztowani niedługo po wyjściu z autobusów. Podczas swojego pobytu w areszcie, byli maltretowani na różne sposoby. Niektórym z nich grożono, policjanci przeszukiwali ich w sposób naruszający ich godność osobistą, bili ich i nękali ich werbalnie. Te przypadki miały miejsce m.in. na komisariacie przy ul. Wilczej.

Podczas blokady antyfaszystowskiej, policja korzystała z urządzeń ogłuszających typu LRAD, których użycie w celu tłumienia demonstracji jest niezgodne z prawem i które powinny być całkowicie zakazane ze względu na możliwość spowodowania trwałego uszkodzenia słuchu. Policja użyła armatek wodnych, gazu łzawiącego i brutalnej przemocy. Nie sposób nie zauważyć, że rząd wykorzystał okazję, by znów dążyć do zaostrzenia przepisów dotyczących zgromadzeń i zwiększenia uprawnień policji. Wzrost siły państwowej, w połączeniu z policyjną przemocą ma wiele cech wspólnych z fantazjami, które snują faszyści.

Potępiamy media, które opublikowały i wciąż powielają niepotwierdzone i fałszywe informacje podane przez Mariusza Sokołowskiego, rzecznika prasowego policji, w sprawie incydentu na Nowym Świecie. Dlaczego żaden z dziennikarzy nie zapytał policji, jak to możliwe, że pomimo twierdzeń, że Niemcy byli uzbrojeni, żadna z aresztowanych osób nie miała przy sobie broni? Skoro ich autobusy były trzykrotnie zatrzymywane i przeszukiwane na drodze do Warszawy, gdzie zatem pojawiła się broń? Czy to oznacza, że funkcjonariusze, którzy przeszukiwali autobusy celowo puścili Niemców do Warszawy bez odbierania im broni? Ta wersja wydarzeń wydaje się mało wiarygodna.

Po trzecie, potępiamy luminarzy Krytyki Politycznej. Gdy zagraniczni antyfaszyści schronili się w Nowym Wspaniałym Świecie, członek KryPolu rozmawiał z policją i przekazał zapewnienie , że jeśli cudzoziemcy będą spokojnie wychodzić, będą legitymowani i puszczeni na demonstrację. Zamiast tego, zostali aresztowani, a potem byli prześladowani, bici, zastraszani i postawieni przed sądem. Jeśli rzeczywiście ludziom z Krytyki Politycznej obiecano, że nic się nie stanie, jeśli osoby które przebywają na terenie klubu spokojnie opuszczą lokal, a zamiast tego doszło do maltretowania ich przez policję, można by się spodziewać, że Krytyka Polityczna publicznie wyrazi swoje oburzenie wobec takich nadużyć. Zamiast tego, usłyszeliśmy jedynie mało przekonujące zaprzeczenia, że incydent w ogóle nie miał miejsca i żadnego odniesienia do działań policji. Ponadto, Krytyka Polityczna odcięła się od aresztowanych. Ważniejsza była widać dbałość o wizerunek medialny, niż okazywanie solidarności z uwięzionymi.

Na koniec, wyrażamy stanowcze oburzenie słowami prezydenta, Bronisława Komorowskiego, który skomentował obecność niemieckich antyfaszystów w Polsce. Prezydent zaprzeczył, jakoby w Polsce istniał problem faszyzmu i posunął się co stwierdzenia, że ONR-u nie można uznać za faszystowską organizację. To obrazuje, jak silny jest to problem w Polsce.

Słowa Jarosława Kaczyńskiego i innych polityków, którzy uznali obecność Niemców w dniu Święta Niepodległości za „haniebną” uważamy za skrajnie obłudne, z tego względu, że nikt z nich nie wyraził oburzenia z powodu udziału zagranicznych nacjonalistów w Marszu Niepodległości, w tym członków organizacji UNA-UNSO, znanych z gloryfikacji oddziałów UPA, które dokonywały masowych mordów na Polakach. Z jakiegoś powodu ich obecność w Polsce w tym dniu (a także działaczy nacjonalistycznych z wielu innych krajów, oraz bojówek Combat Adolf Hitler i Blood & Honor) nie wzbudziła niczyjego zaniepokojenia.

Subskrybuj zawartość