Pracujesz na umowie śmieciowej? Możemy pomóc!

Żabka
Tagged:  •  
Image: 
zabka-obozowa.jpg

Z okazji międzynarodowego tygodnia przeciwko niewypłaconym pensjom, organizowanego każdego roku przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Pracowników, Związek Syndykalistów Polski - Związek Wielobranżowy Warszawa zorganizował akcje z pracownikami, którzy padli ofiarą tej haniebnej praktyki w sklepach należących do sieci Żabka w Warszawie i w Grodzisku Mazowieckim.

W niedzielę 9 października do sklepu Żabka na ul. Obozowej 58 wybrali się przedstawiciele związku i zaprzyjaźnione osoby celem dostarczenia pisma z postulatami wypłacenia zaległych pensji. Niestety zgodnie z naszymi oczekiwaniami tego dnia nie udało nam się zastać właściciela w sklepie. Pismo odebrała pracownica sklepu pełniące obowiązki związane z handlem w niedzielę niehandlową. Zostałyśmy poinformowane, że właściciela w tym czasie nie ma, ale sklep "musi działać". Po przekazaniu pisma doszła do nas wiadomość, że sklep jednak nie musiał działać i z obawy przed kontrolą został zamknięty.

Tagged:  •  
Image: 
zabka.jpg

Związek Syndykalistów Polski - Związek Wielobranżowy Warszawa protestował w niedzielę 9 października w sprawie niewypłaconego wynagrodzenia w Żabce na ul. Obozowej 58. Pracodawca zalega byłej pracownicy kwotę ponad 5 tys. zł.

Oprócz problemów z niewypłaconym wynagrodzeniem, w tym za nadgodziny, pracownica była nękana wulgarnymi wiadomościami ze strony pracodawców, zmuszana do pracy bez okresu odpoczynku przez dłużej niż 10 dni łącznie. Stosowano też niezgodne z prawem, arbitralne potrącenia z pensji.

Podczas akcji protestacyjnej, grupa protestujących weszła do sklepu, żeby przekazać list z żądaniem zapłaty. Pracodawca był nieobecny, mimo że była to niedziela i powinien osobiście prowadzić sklep. Jednak sklep prowadzili pracownicy, którzy powiadomili szefa o proteście.

Tagged:  •  
Image: 
zabka-protest.jpg

Związek Syndykalistów Polski - Związek Wielobranżowy Warszawa zorganizował w dniu 15 stycznia 2022 protest przeciwko niewypłaconej pensji w Żabce przy al. Jerozolimskich.

Poszkodowana przez pracodawcę pracownica, samotna matka, została zatrudniona przez niego bez żadnej umowy, zwolniona bez zapłaty za przepracowane dni i pozostawiona bez środków do życia przed Świętami Bożego Narodzenia. Pracodawca zbywał ją, unikał z nią kontaktu, oskarżał o rzekome kradzieże, a kiedy przyszła do sklepu po należne jej pieniądze wezwał ochronę.

Choć pracodawca nie był obecny w sklepie podczas pikiety, odbierał telefony od policji i pracowników i był na bieżąco poinformowany o sprawie. Z przyjemnością informujemy, że dzień po pikiecie, ajent Żabki w całości wpłacił zaległe wynagrodzenie na konto pracownicy! Kolejny raz okazało się, że akcje bezpośrednie przynoszą rezultaty, których próżno by było oczekiwać po długich sprawach w sądzie.

Tagged:  •  
Image: 
zsp-lodz.jpg

W dniu 30 maja b.r. przedstawiciele Związku Syndykalistów Polski Sekcja Łódź przeprowadzili interwencję w sklepie Żabka przy ul. Wielkopolskiej 53a.

Akcja odbyła się na prośbę byłej pracownicy, której ajent nie wypłacił całości wynagrodzenia. Działacze sekcji wraz z poszkodowaną pracownicą nie zastali w sklepie ajenta, który powinien w niedzielę niehandlową w nim pracować. Od pracownika (!) dowiedzieliśmy się, że ajent jest na wakacjach...

W tej sytuacji złożyliśmy w sklepie pismo z wezwaniem do niezwłocznego uregulowania zaległości finansowych poszkodowanej pracownicy i konsekwencjach prawnych w przypadku ich nieuiszczenia.
Zapowiedziana została dalsza kampania w przypadku odmowy zapłaty. Interwencja ZSP-Łódź odniosła skutek. W niedługim czasie pracownica Żabki odzyskała od ajenta zaległe pieniądze. Gratulujemy jej!

Przypominamy, jeśli jesteś poszkodowanym przez ajenta pracownikiem/pracownicą sklepu Żabka - zgłoś się do nas. Pomożemy Ci w walce o Twoje prawa.

Tagged:  •  
Image: 
zabka.png

Niestety często się zdarza, że w wielu małych sklepach w Polsce prawo pracy jest notorycznie łamane i pracownicy nie otrzymują należnego im wynagrodzenia. Jednym z przykładów była sytuacja w Żabce przy ul. Nowaka-Jezorańskiego na warszawskim Gocławiu, gdzie pracownica w trakcie swojej pracy nie miała żadnej umowy. Ajent nie chciał jej wypłacić pełnej pensji. Jednak działania Związku Syndykalistów Polski doprowadziły do spełnienia żądań pracownicy.

Taka nielegalna praktyka jest niestety częsta w Polsce. Pracownicy nie otrzymuja umowy przed rozpoczęciem pracy, czy niezwłocznie po rozpoczęciu pracy, ale już po zakończeniu pracy lub przy wypłacie. Ta wypłaca jest często mocno obniżona względem obiecanej stawki. Nieucziwi pracodawcy tego typu nie prowadzą ewidencji czasu pracy i albo twierdzą, że pracownik/pracownica nie przepracował(a) tyle godzin ile faktycznie pracował(a) lub wymyślają najróżniejsze potrącenia, by obniżyć wysokość wypłaty.

Tak właśnie się stało w Żabce na ul. Nowaka-Jeziorańskiego:

  • Nie podpisano umowy przed rozpoczęciem pracy. Pracownica dostała tylko jeden dokument (który nazwano „umową”) po zakończeniu pracy.
  • Umowa nie zawierała elementów wynagrodzenia.
  • Nie była prowadzona ewidencja czasu pracy. Na tzw. „umowie zleceniu” nie podano żadnej informacji ani o czasie pracy, ani o stawce.
  • Szefowa stwierdziła, że dokonała „potrąceń z wynagrodzenia” z różnych powodów. Jednak każde potrącenie musi być udokumentowane, a informacja o ewentualnych potrąceniach musi być zawarta w regulaminie pracy oraz jeśli będą zastosowane potrącenia, pracownik/ pracownica musi zostać pisemne poinformowany/a i musi się podpisać pod stosownym dokumentem.
Subskrybuj zawartość