Pracujesz na umowie śmieciowej? Możemy pomóc!

Handel
Tagged:  •    •  
Image: 
pologd.png

W dniu 26 kwietnia 2017r. w Gdańskiej dzielnicy Przymorze w samym centrum osiedla pomiędzy blokami u podnóża Falowca odbyła się akcja protestacyjna pod POLOmarketem.

Początkowo akcja była zaplanowana na ok 40 minut jednak ze względu na duże zainteresowanie jakie wywołała wśród klientów i mieszkańców (rozdano ponad tysiąc ulotek) oraz byłych pracowników została przedłużona do 1,5 godziny. Akcje protestacyjne zostały wznowione ponieważ pomimo pewnych ustaleń z prezesem POLOmarketu nie zostały podjęte negocjacje z byłymi pracownikami.

Tagged:  •    •  
Image: 
unslaw.png

On March 12, protests were held outside of POLO Markets in Unislaw, Osielsko and Bydgoszcz. Workers demand that working hours are properly accounted and paid for, that workers are treated with more respect, without harrassment and that health and safety measures are followed. Former workers also have concrete claims against the supermarket chain, especially for unpaid overtime.

At the beginning of the year, current and former employees of the market organized themselves and composed a list of demands. In February, three pickets were held in Bydgoszcz. The supermarket chain responded badly by trying to intimidate workers, ordering them not to contact ZSP, sending spies to the demonstration to film workers and by bringing a criminal case against one former employee for supposedly slandering the company. At the same time, as we initiated a court case for unfair dismissal of one woman, the company stated they would like to talk to her – but were not exactly eager to talk to the union about all the cases. Members of the union therefore went to the corporate headquarters of the supermarket. After talks there, the supermarket publically declared in press statements that it would like to settle accounts with the dismissed worker and offer appropriate compensation.

We are not sure what the market was thinking, but the union considers that numerous people had their rights violated and that the chain should pay them money owed. We have heard rumors that they were „surprised” that we still protest after their gesture towards only one of the affected workers.

Members of the union will meet this week with the company to settle the first case, but also to discuss the rest of the claims and demands. We see that they are trying to separate everything and use some typical manoeuvres but the conflict is not over until we all cases are treated and changes are made. The workers have stated that they are willing to sit down and talk with the chain, but if the supermarket does not show good will, the protests will continue.

Tagged:  •    •  
Image: 
polom.png

On March 3, an action was held at Polomarket heaquarters in Giebnia, to discuss the demands of former and present workers at the market who have organized to improve working conditions and rectify the situation of several former employees.

A few weeks ago, workers presented a long list of problems in the supermarket chain, including problems with working hours (having to work on days off, unpaid overtime, incorrect documentation, forcing people with disabilities to work more hours than they should, problems with taking guaranteed breaks and several health and safety issues). A work inspection confirmed most of the important claims. Despite the fact that we possess the protocols and quoted them several times, Polomarket keeps claiming in the media that the inspectors DIDN'T find any problems, which is not true. In addition, they have made various threats related to this and have initiated a lawsuit against R., one of the workers concerned.

Upon announcing that the workers would take action, a series of pickets was held in Bydgoszcz, where the problems occured, in the middle of February. The protests met with various attempts at intimidating workers, who were warned not to talk to us, etc. The company complained to Facebook about the event we posted about the protests and it was removed. The protests were invigilated by a number of spies who followed the workers to different actions, menacing and filming them. Journalists were warned against taking photos that clearly show the name of the supermarket and its logo. It seems that Polomarket has chosen to deal with these problems by denial and harrassment instead of dialogue with the workers. Despite all that they did to try and frighten the workers, they publically claimed that „nobody contacted them” and they were waiting for a chance to negotiate with the workers.

Tagged:  •    •  
Image: 
10869462_844129015626431_4880262922283266454_o.jpg

16 stycznia aktywiści ze związku Milwaukee IWW wkroczyli do globalnej centrali agencji pracy tymczasowej Manpower w USA. Przedstawili żądania, których realizacji domagają się pracownice i pracownicy zrzeszeni przez Związek Syndykalistów Polski w Amazon, a dotyczące poprawy warunków pracy i płacy oraz zaprzestania zastraszania pracowników chcących działać w organizacji.

M.in. Manpower w Polsce zajmuje się dostarczaniem pracowników Amazonowi.

Nagranie z akcji: http://www.ustream.tv/recorded/57615223

Tagged:  •    •    •  

Anarchosyndykalistyczna Młodzież z Berlina (ASJ – Berlin) napisała oświadczenie solidarnościowe z pracownikami OBI. Poniżej, treść oświadczenia.

Anarchosydykalistyczna Młodzież z Berlina solidaryzuje się z walką pracowników/pracownic OBI i z ich żądaniami. Uważamy za właściwe i ważne, by pracownicy samo-organizowali się, by bronić swoich praw i występować przeciw skorumpowanym metodom swoich szefów.

Możemy okazać swoją solidarność wspierając walkę pracowniczą, dlatego też zaangażowaliśmy się w międzynarodowe dni akcji solidarnościowych z pracownikami OBI w dniu 26 lutego.

Nie dajcie się zniechęcić przeciwnikom związków - jesteśmy z Wami, stoimy po Waszej stronie!!

Z solidarnościowymi pozdrowieniami,
ASJ Berlin

http://www.asjberlin.blogsport.de

Tagged:  •    •  
Image: 
faumobbi.png

26 lutego w Polsce i w Niemczech odbył się Międzynarodowy dzień solidarnościowy z pracownikami OBI zainicjowany przez FAU oraz ZSP. Pikiety miały miejsce pod sklepami sieci w prawie 20 miastach - w Berlinie, Kielu, Aachen, Bonn, Hamburgu, Solingen, Opladen, Hilden, we Freiburgu, Halle, Russelsheim, Recklinghausen, Warszawie, Krakowie, Dąbrowie Górnicznej, Katowicach, Częstochowie i Wrocławiu. Na Górnym Śląsku i w Małopolsce akcje organizowały lokalne grupy Federacji Anarchistycznej i Inicjatywy Pracowniczej. W Krakowie na pikiecie także był obecny członek komisji zakładowej Sierpnia 80 w OBI.

Na wszystkich pikietach rozdawano ulotki informujące klientów o sytuacji pracowników w sieci marketów OBI oraz o antyzwiązkowych akcjach tej firmy. Tysiące ludzi zostało poinformowanych o problemach pracowniczych w OBI i wielu z nich wyraziło swoje wsparcie dla pracowników.

Tagged:  •    •  

Na prośbę polskich pracowników OBI, w Wiesbaden i Hamburgu odbyły się pierwsze akcje solidarnościowe zorganizowane przez niemiecki związek anarcho-syndykalistyczny FAU (należący do międzynarodówki MSP). Powodem akcji były antyzwiązkowe działania międzynarodowej korporacji OBI przeciw członkom związków zawodowych i pracownikom, którzy występują o swoje prawa. Najnowszym przykładem represji było nie przedłużenie umowy pracownikowi zaangażowanemu w spór zbiorowy komisji związkowej w OBI w Krakowie.

Hamburg

W sobotę 12 lutego, członkowie FAU z Kiel i Hamburga zorganizowali razem akcję pod OBI-Baumarkt Hamburg-Harburg, domagając się realizacji postulatów pracowników OBI w Polsce, m.in.: zaprzestania dyskryminacji płacowej kobiet, zaprzestania mobbingu wobec działaczy związkowych, zastąpienia pracowników tymczasowych pracownikami stałymi, podwyżki w wysokości 500 zł.

Pikietujący rozwinęli banner i rozdawali ulotki o różnych działaniach pracowniczych prowadzonych przez ZSP w Polsce i rozmawiali bezpośrednio z pracownikami sklepu. Pracownicy byli początkowo bardzo zdziwieni, ale ich reakcje były pozytywne. Z rozmów z pracownikami wynikło, że w sklepie nie ma ani rady pracowniczej, ani związku zawodowego. Pracownicy chcieli powiesić ulotkę o działaniach ZSP na firmowej tablicy ogłoszeniowej, ale szybko zareagowało kierownictwo. Kierowniczka sklepu wezwała ochronę i powiedziała pikietującym, że „mają 30 sekund by odejść”, gdyż inaczej wezwie policje. Według kierowniczki, sprawa OBI w Polsce nie ma nic wspólnego z OBI w Niemczech. Jednak ulotka z żądaniami wobec OBI została wręczona kierownictwu. Aktywiści oznajmili, że będą dalej kontynuować działania solidarnościowe wraz z ZSP-MSP.

Tagged:  •    •  

We Wrocławiu odbyła się akcja solidarnościowa z pracownikami OBI zorganizowana przez tutejszą sekcję Związku Syndykalistów Polski. Akcja miała związek z licznymi przypadkami represjonowania i wyzyskiwania pracowników (więcej informacji na temat sytuacji w OBI tutaj).

Aktywiści i aktywistki weszli do marketu i rozdali ulotki pracownikom oraz klientom. Pracownicy obecni wówczas w pracy brali je bardzo chętnie, deklarowali też pomoc w ich dalszej dystrybucji. Część ZSP-owców ustawiła się z transparentem "Dość wyzysku pracowników" przed wejściem i również rozdawała ulotki. Przez większość czasu akcja przebiegała spokojnie.

Jedynie w pewnym momencie pojawił się ochroniarz, który zakomunikował, że "to teren prywatny" i "proszę opuścić teren OBI". Oczywiście nikt nie zastosował się do tych wezwań - aktywiści powiedzieli, że powinna przyjść tutaj dyrekcja osobiście, aby się wytłumaczyć ze swoich poczynań, a nie wysyłać w charakterze "zderzaka" marnie opłacanego zresztą pracownika ochrony. A jak się szefostwu nie podoba obecność aktywistów, to niech dzwoni po policję. Został jednak po chwili wezwany do jakiejś osoby "z podejrzanym przedmiotem" i zniknął w sklepie, nie niepokojąc już więcej rozdających ulotki.

Pod koniec pikiety do zgromadzonych wyszedł jeden z pracowników i podziękował za akcję.

Tagged:  •    •  
Image: 
obi01.jpg

Pracownicy OBI też chcą godnie żyć! W wielu oddziałach tej sieci w kraju dochodzi do rażącego łamania praw pracowniczych. Pracownicy łódzkich marketów OBI skarżą się, że od prawie roku przeżywają prawdziwe piekło. Ze strachu boją się nawet przychodzić do pracy. Twierdzą, że wszystkiemu jest winien nowy dyrektor regionalny, który objął stanowisko w kwietniu ubiegłego roku.Według pracowników, dyrektor regionalny krzyczy na nich, wyzywa od nierobów itd. Ktoś inny rozesłał e-maila do central Obi w Polsce i w Niemczech oraz do mediów. Czytamy w nim: "Dyrektor Regionalny podczas wizyt w naszych marketach swoje niezadowolenie z ekspozycji towarów wyrażał używając bardzo nieparlamentarnych słów oraz kopiąc kartonowe opakowania z kruchym towarem. Zamiast udzielać pracownikom konstruktywnych zaleceń, głośno artykułował swoje niezadowolenie. Doszło do tego, że dyrektor impulsywnie rzucił w jednego z kierowników gazetą, co wzbudziło zainteresowanie ze strony klientów i sprzedawców. Podobnie zachowywał się na Dziale Przyjęcia, gdzie w gniewie uszkodził towar handlowy."

Nie jest to przykład odosobniony. W podobnej sytuacji znajduje się większość pracowników tej sieci w kraju. W Polsce markety OBI działają od lat 15 i prawie od samego początku ich istnienia pracownicy skarżą się min. na:

-Permanentne utrudnianie zakładania związków zawodowych.
-Zastraszanie pracowników już należących do związków.
- Częste zwolnienia, oraz niskie płace tłumaczone rzekomym kryzysem w kraju, jednak nie przeszkadza to przyznawaniu wysokich nagród kierownictwu.
-Mobbing.
-Brak godziwego systemu premiowego.
-Pracę w dniach przed Świętami

Jako organizacja powołana min. Do obrony praw pracowniczych ZSP wzywa do powstrzymania się od kupowania w sieci marketów OBI w okresie świątecznym. Bądźmy solidarni z wyzyskiwanymi pracownikami!

Tagged:  •  
Image: 
jcrop_carrefour3-akcja.png.jpeg

24 lipca w hipermarkecie Carrefour na Dworcu Wileńskim w Warszawie, odbyła się akcja protestacyjna przeciwko upokarzającym pracowników praktykom w niektórych sklepach sieci Carrefour. Chodzi o obowiązek stawania na tzw. „czerwonej kropce” namalowanej na środku sklepu, by skorzystać z toalety albo zjeść drugie śniadanie. Tam pracownicy mają czekać na kierownika, który zdecyduje, czy mogą mieć przerwę. Na początku lipca do mediów wyciekła informacja o wprowadzeniu takich praktyk w sklepie Carrefour przy ul. Andersa w Lublinie.

Subskrybuj zawartość